niedziela, 1 sierpnia 2010

nadrabianie zaległości

z soboty, oprócz nienajlepszych wspomnień o pakowaniu, zostały mi do nadrobienia dwa przepisy, z którymi próbuję się uporać już od dwóch dni. najpierw nie było czasu, później zawiodła sięć, więc rodzą się w strasznych bólach... a szkoda, bo są pyszne i niekłopotliwe, więc pisanie o nich, tak samo jak ich przyrządzanie to powinna być sama przyjemność...


Jajka w kokilkach
(na podstawie przepisu Laury Calder)

Porcja dla 2 osób

4 jajka
ser pleśniowy np. Lazur, łosoś wędzony, sznka dojrzewająca lub kiełbas dojrzewająca np. typu Fuet
4 łyżeczki śmietany kremówki
sól morska
świeżo zmielony pieprz
garść posiekanego szczypiorku
łyżka masła do wysmarowania foremek

4 kokilki wysmarować masłem. wybrać ulubione składniki, pokroić je na drobne kawałki i każdy z nich wrzucić do osobnego naczynia, tak żeby ptrzykrywał dno. do każdej kokilki wbić jajko starając się nie rozlać żółtka, dodać po łyżeczce śmietany kremówki, posypać solą, pieprzem i szczypiorkiem.

kokilki zapieka się w kąpieli wodnej, w tym celu należy je wstawić do większego naczynia, wypełnionego wodą do połowy ich wysokości. piec w piekarniku rozgrzanym do 200°C przez 13-15 minut, w zależności od piekarnia. chodzi o uzyskanie półpłynnej konsystencji (trzeba jednak pilnować, żeby białko nie było z jednej strony surowe a z drugiej za bardzo ścięte). to jest najrudniejsze zadanie w całym przepisie :-)

najlepiej smakują jedzone chrupiącą bagietką czosnkową.






Rabarbar pieczony
(wariacja własna)

Porcja dla 2 osób

3 łodygi rabarbaru
3 łyżki cuku
garść borówek

rabarbar obrać, pokroić na 0,5-1 cm kawałki. posypać cukrem. odstawić do lodówki pod przykryciem na kilka godzin. po wyjęciu z lodówki wstawić rabarbar do piekarnika rozgrzanego do 175°C na 30-35 minut. na 5 minut przed końcem pieczenia posypać garścią borówek.

podawać na ciepło z lodami śmietankowymi lub z ciastem drożdżowym. mniaaaaaaaaam.



ale żeby nie bło tak łatwo, kontrola jakościowa oczywiście nastąpić musiała...



na szczęście wpadła pozytywnie ;-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz