nie mam na to siły... ledwie łapię powietrze. widział ktoś moczydło w sobotę? drugi jarocin, tyle że w większym negliżu.
Letnia pizza
(pomsłu mojego)
Pizza o średnicy ok 30 cm.
ciasto
200 g mąki
1/2 szklanki ciepłej (ale nie gorącej) wody
drożdże w proszku 1/3 opakowania (ok. 2 g)
łyżeczka cukru
łyżka oliwy
szczypta soli
wierzch pizzy
czerwona cebula
3 ząbki czosnu
pół puszki krojonych pomidorów pelati
1/3 płaskiej łyżeczki harissy (opcjonalnie)
oliwa
4 plastry szynki dojrzewającej np. Bauern (w tym przepisie zdecydowanie nie musi to być oryginalna szynka parmeńska)
1/3 opakowania rukoli ok. 30 g
świeżo zmielony pieprz
sól
rozgrzać piekarnik (najlepiej z płytą szamotową) do najwyższej temperatury. po godzinie można piekarnik wyłączyć, bo płyta utrzymuje wystarczające ciepło.
przepis na ciasto znajduje się tutaj.
przygotować sos pomidorowy. cebulę pokroić w kostkę i zeszklić na rozgrzanej oliwie. dorzucić posiekany czosnek, harissę i pomidory pelati. doprawić solą i świeżo zmielonym pieprzem. smażyć do czasu aż cały płyn z pomidorów odparuje.
ciasto rozwałkować na kształtną pizzę o średniy ok 30 cm. gotowy placek posmarować sosem z pomidorów. tak ptrzygotowaną pizzę włożyć do pieca na ok 10-15 minut.
po wyjęciu z piekarnika pizzę pokroić na kawałki, na których ułożyć porwaną na kawałki szynkę i garść rukoli. posypać świeżo zmielonym pieprzem.
pizza jest wyjątkowo lekka dzięki dużej ilości świeżej rukoli.
polecam serdecznie!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz